Czy wyobrażasz sobie życie bez t-shirtów? Klasycznych białych koszulek noszonych z jeszcze bardziej klasycznymi jeansami. Albo bluzeczek w bretońskie pasy! No, i przede wszystkim wygody i luzu, jaki zapewnia t-shirt? Ten niepozorny element współczesnej garderoby w ostatnich latach stał się symbolem globalnej katastrofy – ekologicznej i społecznej. No to zadajmyCzytam dalej!

Czy twoja domowa dżungla też się rozrosła w ostatnim roku? Nic mnie tak nie cieszy, jak nowe soczyście zielone listki wybijające się do życia. Zapowiedź czegoś nowego, potwierdzenie, że będzie jeszcze zieleniej. Całe to zamknięcie zdecydowanie pozwoliło mi nawiązać lepszy kontakt z moimi roślinami, poczułam się znacznie pewniej  w roliCzytam dalej!

Wiskoza to nazwa włókna, a nie tkaniny. Nie trudno tu o pomyłkę, bo w wielu sklepach tekstylnych znajdziemy tkaniny nazywane po prostu wiskoza. Najczęściej mowa wtedy o dość cienkiej, lejącej tkaninie o składzie 100% wiskozy, która świetnie nada się na letnie bluzki, sukienki i spodnie.  W ostatnich latach popularność wiskozyCzytam dalej!

Czasem znajdujemy szczęście w niespodziewanych miejscach. Padłabym ze śmiechu, gdyby mi ktoś powiedział na początku 2020 roku, że będę się podniecać szyciem kosmetyczek, toreb, pudełek, zakładek, okładek, nerek, worków, organizerów. A tu proszę, rok 2021 dedykuję szyciu użytkowych drobiazów. Zaczynam od tutorialu na okładkę na planer. Przekonałam się, że planowanieCzytam dalej!

Ten rok mnie tak przytłoczył, że już w październiku kupiłam małą choinkę w doniczce i przystroiłam ją lampkami. No, i zaczęłam myśleć o prezentach! Tak, jeśli chcesz podarować swoim bliskim prezenty handmade, to warto pomyśleć o nich z wyprzedzeniem. Bo w grudniu może się okazać, że czasu jednak brak. DziśCzytam dalej!

Scenka z życia. Wrzucam na Instagrama zdjęcie świeżo zakupionego wykroju kopertowego i zaraz dostaję wiadomość mniej więcej takiej treści: O super! Też kupiłam, podobno są dużo lepiej dopasowane niż te z Burdy. Już się nie mogę doczekać szycia! Uśmiecham się i myślę o naiwności! Też kiedyś miałam takie złudzenia. IleżCzytam dalej!

Długo dojrzewałam do tego, by dodać do tego bloga przedrostek eko. Powiedzmy sobie szczerze, że to trochę strzał w nogę. Zawężenie grona odbiorców do grupki najdociekliwszych (najpiękniejszych!) szaleńców i nałożenie na siebie zobowiązania, które ktoś pewnie kiedyś mi wytknie. Ale nic nie poradzę, że pytanie o to, jak szyć pięknieCzytam dalej!