Jak szyć rozważnie i zbudować szafę marzeń

To niby oczywiste, że jak już umiesz szyć (albo dopiero się uczysz) to po to, by mieć w szafie wszystkie wymarzone ciuchy. No, i szyjesz, szyjesz, a potem okazuje się, że masz szafę pełną ubrań, których nie nosisz. Znasz to? Szafa pełna wymarzonych ubrań, niekoniecznie równa się funkcjonalnej, zgodnej z naszymi potrzebami garderobie. Dość szybko zdałam sobie sprawę, że szycie własnych ubrań to może być taka sama zabawa jak ciągłe bieganie na zakupy. Na każdym kroku pokusa i rozpraszacz: nowy wykrój, piękna tkanina. A w tym wszystkim często brakuje refleksji nad prawdziwymi (nie kreowanymi!) potrzebami. Zmiana sezonu. Zeszyt ćwiczeń dla (rozważnych) szyjących to mój przepis na to, jak szyć dopasowane do swoich potrzeb ubrania i budować szafę marzeń.

Na polskim rynku mamy już kilka książek o slow fashion, ale są to pozycje skierowane do osób kupujących ubrania, pełne porad dotyczących wybierania wysokojakościowych ubrań. Wiele z tych wskazówek jest dla szyjących oczywista (kto zna się lepiej na dobrych tkaninach, niż my!), inne zupełnie  nie mają zastosowania (gdzie kupić najlepsze ubrania). A przecież szyjąc, też można zejść na modowe manowce, zagubić się w tych wszystkich wykrojach i tkaninach (wciąż nie wierzę, ile tego teraz jest!). Dlatego postanowiłam napisać coś specjalnie dla nas!

zmiana sezonu, e-book o tym, jak szyć rozważnie

Jak szyć w zgodzie ze swoimi potrzebami

„Zobacz, jaką świetną bluzkę uszyłam, teraz tylko jeszcze spodnie i kurtka do tego i będzie super outfit!”. No świetnie, ale może lepiej uszyć coś, co będzie pasowało do ubrań, które już masz w szafie? Żaden to grzech uszyć sobie co sezon nowy zestaw ubrań, jeśli robisz to z premedytacją, masz na to czas i zasoby finansowe oraz przestrzeń w szafie. Ale wiele z nas szyje, kierując się impulsem, zupełnie nie uwzględniając kontekstu swojej szafy i swojego życia. Też tak kiedyś robiłam. Wgapiona byłam w magazyny szyciowe, uwiedziona pięknymi zdjęciami, a potem przeżywałam kolejne zawody. Aż zeszłam na ziemię, a swoją szafę zaczęłam traktować jako najważniejszy punkt odniesienia dla nowych projektów. I to podziałało jak złoto!  

To jest e-book wolny od stylu i ubraniowych inspiracji. Za to pełen ćwiczeń, które pozwolą Ci lepiej poznać siebie, swoje potrzeby, upodobania i zasoby. 

Skąd pomysł na e-booka o budowaniu szafy marzeń

Najpierw był cykl maili w newsletterze. Dostawałam sporo pytań, jak wybierać projekty, by nosić to, co się uszyło, oraz jak konsekwentnie budować swoją garderobę. A poza tym dojrzało we mnie przekonanie, że kluczem do ekoszycia i ekologicznej szafy nie są ekotkaniny, tylko minimalizacja konsumpcji, a więc lepsze wybory. I jakoś tak spontanicznie zaczęłam pisać maile, jak szyć rozważniej. Przez cały miesiąc wysyłałam wiadomości ze wskazówkami, które miały doprowadzić czytelniczki do stworzenia dopasowanej do potrzeb i realistycznej listy ubrań do uszycia na najbliższy sezon. Cykl tak się spodobał, że postanowiłam go rozwinąć.  

Dla kogo jest ten e-book

E-booka pisałam z myślą o osobach szyjących własne ubrania. Stopień zaawansowania w szyciu nie jest istotny. Ważna jest intencja: pragnienie stworzenia szafy swoich marzeń dopasowanej do aktualnych potrzeb. Zmiana sezonu. Zeszyt ćwiczeń dla (rozważnych) szyjących pomoże każdej osobie, która zmaga się z nadmiarem pomysłów i inspiracji, przepełnioną, ale niefunkcjonalną szafą, kompulsywnym kupowaniem tkanin i wykrojów. W e-booku nie znajdziesz instrukcji, jak szyć ubrania. Za to pomagam Ci odkryć, jakie ubrania powinnaś szyć, by czuć satysfakcję ze swojej szafy. Zeszyt ćwiczeń będzie też wartościowy dla osób, które dopiero myślą o nauce szycia.

(…) Myślę że gdyby na początku mojej przygody z szyciem mogła przeczytać takiego ebooka oszczędziłby mi dużo pracy, czasu, pieniędzy i rozczarowań. Wiem też że jest dedykowany osobom szyjącym, ale uważam, że każdy mógłby dużo wynieść z części merytorycznej i kart pracy. A*** 

Kto najbardziej skorzysta z e-booka Zmiana sezonu

Wszystkie ćwiczenia z e-booka powstały na bazie mojego dziesięcioletniego doświadczenia w szyciu ubrań dla siebie. Nie powiem, trochę się zastanawiałam, czy to, co opracowałam, będzie wystarczająco uniwersalne, by pomóc innym szyjącym. Dlatego przed publikacją, oddałam e-booka w ręce kilku testerkom. Przeczytaj, komu pracę ze Zmianą sezonu poleciłyby testerki:

Polecam ebooka każdej szyjącej osobie, która tonie w inspiracjach, materiałach, ale gdy w końcu coś uszyje, to szuka dla tego miejsca u koleżanek albo na Vinted – bo tego nie nosi. Daria 

Zagubionym w swoich ciuchach i przepełnionych szafach, a mimo to z dylematami „nie mam się w co ubrać”, pragnącym zmiany w podejściu do szycia i ciuchów. Małgorzata 

1. Osobom, które szyją dużo lub bardzo dużo, ale czują się sfrustrowane i niezadowolone z efektów 2. Szyjącym, którzy przytłoczeni zalewem wykrojów i tkanin kupują za dużo i toną w nadmiarze bez umiejętności właściwej selekcji tego, co dla nich odpowiednie 3. Początkującym, którzy chcieliby uszyć wszystko, co tylko wpadnie im w ręce A*** 

Zmiana sezonu. Zeszyt ćwiczeń dla (rozważnych) szyjących to nie jest zestaw prostych rozwiązań. Jeśli potrzebujesz, by ktoś ci dokładnie powiedział, co masz szyć, żeby świetnie wyglądać, to raczej poczujesz się zawiedziona. Jeżeli jednak chcesz lepiej zrozumieć swoje potrzeby, podejmować świadome decyzje zakupowe, lepiej wybierać kolejne projekty, to ten e-book jest dla ciebie.

Pracując z Zeszytym ćwiczeń dla (rozważnych) szyjących nauczysz się, jak:

  • szyć, by uzupełniać swoją szafę (a nie kreować ciągłe poczucie braku), 
  • szyć w oparciu o swoje prawdziwe potrzeby (twoja szafa stanie się bardziej funkcjonalna), 
  • odkryć, co naprawdę lubisz i w czym czujesz się dobrze, 
  • pracować metodą uniformu, 
  • korzystać z bogactwa swojej szafy, by szyć lepsze ubrania, 
  • tworzyć realistyczne listy ubrań do uszycia, 
  • kończyć projekty, 
  • się nie rozpraszać i skupić na swoich potrzebach,
  • mądrze zbierać inspiracje, 
  • konsekwentnie budować szafę marzeń. 
spis treści e-booka Zmiana sezonu. Zeszyt ćwiczeń dla (rozważnie) szyjących

Co o e-booku sądzą testerki

Na koniec, zamiast opowiadać, jaka świetna jest Zmiana sezonu, oddaję głos testerkom. Dziewczyny pracowały z e-bookiem przez ponad miesiąc, dostawały tekst i ćwiczenia w kilku częściach i wypełniły do nich ankiety. Chcę ci dziś pokazać ich fragmenty, bo wierzę, że pomogą ci podjąć decyzję, czy Zmiana sezonu jest dla ciebie.  

Co stanowi dla ciebie największą wartość tego e-booka?  

Największą wartością tego e-booka jest jego elastyczność względem odbiorcy. Są w nim dobre rady, ale nie ma sztywnych zasad. Ta książka pozwala na zastanowienie się nad swoją szafą, delikatną reorganizacją, ale bez totalnej rewolucji. Chodzi o odnalezienie tych ubrań, w których będę sobą, z uwzględnieniem czynników zewnętrznych. Ponadto ogromną zaletą są karty pracy, które pozwalają na uporządkowanie nie tylko szafy, ale własnych pomysłów – okiełznanie ich i, wreszcie, realizacji (do tej pory wszystkie były w worku „muszę kiedyś…”). K*** 

Karty pracy – bardzo pomagają zwizualizować myśli, marzenia, pragnienia Małgorzata 

Wartość merytoryczna i to, że nie daje gotowych rozwiązań tylko zmusza do myślenia! To jak pomaga mi poukładać sobie w głowie i w szafie i zmienia moje podejście do szycia i ciuchów. Do tego bardzo dopracowane karty pracy, które idealnie dopełniają część merytoryczną. A*** 

Miejsce na wolne wnioski i refleksje ( na temat cz. 1 Zmiany sezonu)

Generalnie do tematu podeszłam dosyć sceptycznie. (…) Jednak to odczucie szybko zniknęło, kiedy wciągnęłam się w wykonywanie ćwiczeń. Bardzo spodobało mi się to, że treści u Ciebie ułożone są bardzo metodycznie – każde kolejne ćwiczenie prowadzi do wniosków w następnym i jest po coś. Początkowo ćwiczenie „Wszystkie mądre rady” wydawało mi się trochę od czapy, ale po czasie zorientowałam się, że część braków w mojej garderobie wynika właśnie z tych głęboko zakorzenionych w mojej głowie „mądrych” rad. To było ciekawe odkrycie 🙂 Ćwiczenia robię od 4 dni i po wstępnym wypełnieniu tabel, często do nich wracam i coś dopisuję także proces myślowy działa pełną parą 🙂 Z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg. ***

Jakie wnioski dla swojej szafy wyciągnęłaś po lekturze (…) rozdziałów ( Krok 3-5)?

Wprowadziłam do swoich dotychczasowych notatek nowy kontekst (o którym piszę w ogólnych wnioskach) – twoje treści pozwoliły mi metodycznie przeanalizować czy zaplanowane przeze mnie uszytki wytrzymają ewentualne zmiany sylwetki. Rozdział „Eliminuj” to jest absolutny strzał w dziesiątkę – nawet jeżeli ktoś (tak jak ja) nie jest metodycznym spisywaczem list i wniosków to lista plusów i minusów, którą zaproponowałaś bardzo fajnie pozwala szybko określić czy np. jakiś pojedynczy pomysł jest wart realizacji. Już dosyć mocno wryła mi się w pamięć, więc na pewno będę ją stosować jako taki filtr pomysłów – nawet jeżeli nie uda mi się wzorowo zaplanować całego sezonu. ***

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.