Ach, słotny listopad! Nie ułatwiał mi siedzenia przy maszynie. Trochę jest tak, że mój organizm przestawił się na 50% normy, a otoczenie wymaga ode mnie wciąż 150%. Ciężko w tym wszystkim znaleźć czas na szycie. Szczególnie dobrej jakość czas, który sprzyja dokładności i kreatywności. I tak w listopadzie uszyłam jedną rzecz, z której jestem całkowicie zadowolona – jak się Luby da sfotografować, to wam pokażę. A tymczasem spójrzcie na moje pomysły na prezenty własnej roboty.
A tak ślęczę nad płaszczem próbnym, idzie w tempie szew na dobę, a i tak do perfekcji mu daleko. Traktuję go raczej jak ćwiczenie przed płaszczem wymarzonym, który mam nadzieje w tym roku uszyję. Krój wybrałam, ale wciąż medytuję nad tkaniną i kolorem. Będę wam wdzięczna za linki do sprawdzonych, dobrej jakości tkanin płaszczowych. Może wasze podpowiedzi ośmielą mnie przed zakupem.
A tymczasem święta gonią. Jak zwykle myślę o prezentach handmade. Dziś więc w ramach inspiracji mój subiektywny przewodnik mikołajowy.
Prezentownik handmade 2016
Zacznijmy od najprzyjemniejszego, czyli od prezentów dla maluchów. Cudnie sprawdzają się samodzielnie uszyte maskotki. Dino, którego sprezentowałam mojemy siostrzeńcowi, to hit nad hitami w pokoju pełnym zabawek. A poduszka-słonik służy mojej małej imienniczce już drugi sezon. A poniżej moje cztery ulubione darmowe wykroje na zabawki z sieci. Czyż nie są świetne!? W poszukiwaniu wykrojów na zabawki warto też zajrzeć do Burdy.
![]() |
1, 2, 3, 4 |
Prezent dla każdego. Mój sprawdzony pomysł to nieprzemakalny fartuch. Uszyłam taki już jakiś czas temu dla siebie i od tej pory obdarowałam podobnym kilka osób, wszyscy twierdzą, że to strzał w dziesiątkę! Szyłam go zarówno z tkaniny laminowanej, jak i kolorowego ortalionu, sprawdza się spaniale. Wykrój na fartuch łatwo zrobić samemu bądź można się posiłkować jedną z wielu darmowych propozycji z Internetu. Łatwo wyczarować kolorową wersję dla przedszkolaka albo poważną dla majsterkowicza. Wszystko zależy od waszej fantazji.
![]() |
1, 2, 3, 4 |
Dla mamy, siostry, cioci, koleżanki lub dla siebie ;). To moja ulubiona kategoria, zawierająca mnóstwo pięknych drobiazgów, które sama chętnie bym przygarnęła, gdybym znalazła czas na ich uszycie. Wszelkiego rodzaju tobry, kosmetyczki, portfele (tu znajdziecie mój stary tutorial na wielkie torbiszcze), a także handmadowa biżuteria są zawsze mile widziane. Okres prezentowy to też świetny moment, by poszaleć z patchworkową techniką (bieżniki, podkładki, poduszki, pledy!) lub haftem. Niżej moje wymarzone perełki.
![]() |
1, 2, 3, 4 |
Nie zapominajmy o panach! Tu napewno się sprawdzi zindywidualizowany t-shirt, zabawna koszula, ciekawy krawat lub podróżny przybornik na kosmetyki.
![]() |
1, 2, 3, 4 |
To tyle, mam nadzieję, że was zainspirowałam trochę do uszycia kilku prezentów.
Pozdrawiam was mocno i życzę owocnego szycia w grudniu!
Ech…… żeby to doba była dłuższa, albo chociaż szycie szło jak po maśle. Piękne te prezenty, pomysłowe..
A ja siedzę jeszcze nad szydełkowym kalendarzem adwentowym – i jak tu zdążyć ze wszystkim??
Pozdrawiam,
Kasia
Pomysły na prezenty bardzo ciekawe i dużo inspiracji na uszycie, fartuch z tkaniny laminowanej super pomysł, nie wiem dlaczego na to nie wpadłam, a nawet ostatnio oglądałam moje i stan ich jest nie najlepszy, nawet M. śmiał się zamieść je na blogu, muszę koniecznie takie poszyć.
Pozdrawiam 🙂
Kasiu, wspaniałe pomysły! Dino jest świetny. Aż szkoda, że nie wpadł mi w oko jakiś rok temu, kiedy mój syn byłby jeszcze zainteresowany takimi zabawkami. Przy kategorii dla pań serce mi aż mocniej zabiło. Dwie pierwsze propozycje są po prostu śliczne. Tej kosmetyczki to w ogóle mogłabym używać jako torebki. Naprawdę te dwie pozycje mnie zainspirowały. Bardzo chciałabym znaleźć kiedyś trochę czasu i dać sobie szansę na stworzenie czegoś podobnego.
Pozdrawiam serdecznie :).
Mam ten sam problem, ale nic mnie tak nie mobilizuje, jak potrzeba stworzenia prezentu dla kogoś. Więc mam nadzieję, że coś nie coś świątecznego zdążę wytworzyć.
Cieszę się, że cię zainspirowałam 🙂 Też szukam dla siebie takiej czasoprzestrzeni, by móc się trochę w twórczości zatracić. Teraz tylko z doskoku szyję, bo wciąż mnie coś goni. Mam nadzieję, że nowy rok mi przyniesie trochę spokoju 🙂
Fartuch to taki przyjemny temat. Niby prosty, a można trochę poszaleć. Czekam na twoje realizacje 🙂
Ten zielony stwór jest cudowny 😀 Znajomym się dzidziuś urodził, może kiedyś im takiego uszyję?!
Świetne inspiracje i pomysły na prezenty diy!Kosmetyczka z haftem jest obłędna.Tylko, tak jak dziewczyny już napisały, gdyby doba była nieco dłuższa i gdyby wszyscy wszystkiego nie chcieli do świąt…